Strona 1 z 1

Zakup 2.0CRDi

Napisane: 06 maja 2023 21:11
przez Marcin96
Witam, mam zamiar kupić Ceeda SW 2.0CRDi z 2008r od znajomego, ale na dzień dobry jest kilka rzeczy do zrobienia. Chciałbym abyście podpowiedzieli ile orientacyjnie może kosztować naprawa tego żebym wiedział jak dogadać się z ceną.

-Tylne prawe koło nie działa ręczny
-Porwana osłona przegubu wewnętrznego
-Wybita tuleja na lewym przednim wahaczu
-Niedokręcony wahacz z tyłu prawa strona przez co nie ma zbieżność czy może jednak być coś więcej?
-Wyciek z tyłu silnika (niedawno była wymieniana uszczelka pod pokrywą, bo niby ona powodowała wyciek tylko silnik nie został umyty po wymianie) możliwe?

Do tego komputer wskazał 2 błędy
P2009 i P2015

Z góry dzięki za odpowiedzi :icon_biggrin:

Re: Zakup 2.0CRDi

Napisane: 07 maja 2023 04:56
przez Piejar
Czy to jest silnik D4EA? W mojej ocenie jakbyś pojechał do mechanika to absolutnie minimum tysiaka a moim zdaniem dwa zostawisz tym bardziej że nie wiadomo co tak dokładnie jest do roboty. Ręczny to może być wszystko do wymiany włącznie z tarczą kotwiczną a wiadomo że nikt nie robi jednej strony tylko jak już to obie i wtedy sam materiał wyjdzie cię pod 6-7 stówek (klocki, tarcze, szczęki, tarcze kotwiczne). Tuleja wahacza czy wahacz tył - proponuje pojechać razem ze znajomym na stację diagnostyczną i za parę dych diagnosta ci sprawdzi i powie czy nie dokręcone czy zerwane. Błędy są związane z klapkami zawirowywacza tzn siłownikiem może być do wymiany, może być zły styk w złączu - trudno ocenić. Wyciek też trudno ocenić. Niech ci powie diagnosta czy auto przeszloby badanie z takim wyciekiem. U mnie była niespodzianka pod górną osłoną plastikową ("ozdobną") silnika - pełno oleju. Winne były o ringi przy wtryskiwaczach i podkładki pod wtryskiwaczami. Otwórz korek wlewu oleju czy nie walą spaliny, czy uszczelka pod głowicą ok (masło).
Pytanie jak rozrząd? Szczęśliwie w D4EA jest pasek ale materiał z pompą i płynem to ok 500 plus wymiana.
Jak kupujesz stare auto to musisz być na to gotowy. Mam też Kię 2.0 z 2008 i klocki/tarcze przód wymieniłem, z tyłu tylko szczęki ręcznego bo tam są tarczo-bebny. Rozrząd wymieniałem, świece żarowe, sworznie wahacza, łączniki, gumy stabilizatora, końcówki drążków, akumulator. U siebie wszystko robiłem sam więc mam po cenie materiału ale ryzyko zepsucia i stres po mojej stronie. I satysfakcja też :-) Ale w sumie swoje auto uważam za prawie bezawaryjne bo nic poważnego przez 3 lata nie było. Blacharsko jest ok a mam proceeda więc nadal fajnie się prezentuje. Poczytaj w moich postach.