Benzyna czy diesel?

Silniki i skrzynia biegów - silniki, oleje, wszelkiego rodzaju problemy natury technicznej

Moderator: Żandarmeria

Benzyna czy diesel?

Wybrałbym ponownie silnik benzynowy.
46
41%
Wybrałbym ponownie silnik diesla.
65
59%
 
Liczba głosów : 111
AUTOR WĄTKU
darekt
 

Benzyna czy diesel?

15 kwi 2008 18:08

Jaki silnik wybralibyście ponownie w obliczu nowej sytuacji na rynku paliwowym, gdzie cena benzyny będzie niższa niż oleju napędowego?

AUTOR WĄTKU
MM
 

15 kwi 2008 18:22

Ceny się wyrównują i to zaburza moje statystyki, gdy porównywałem koszty eksploatacji we wrześniu 2007 (cena zakupu, przeglądy , paliwo itp) to diesel zbilansował się z benzyną po ok. 3,5 -4 latach dla przebiegów 25 000 km rocznie. Teraz to się trochę zmieniło ale zawsze mniej pali no i jest na łancuchu (1.6) - nie wiem jak benzynowe.

Avatar użytkownika
Shred34
Kierownik zmiany
 
Posty: 129
Dołączył(a): 17 sie 2007 19:03
Lokalizacja: Kraków

15 kwi 2008 18:43

<span>MM</span> napisał(a):no i jest na łancuchu (1.6) - nie wiem jak benzynowe.


Benzyna 1.4 i 1.6 też są na łańcuchu.

AUTOR WĄTKU
Maxx72
 

15 kwi 2008 19:12

TYLKO diesel yah
:D
Ostatnio edytowano 16 kwi 2008 12:54 przez Maxx72, łącznie edytowano 1 raz

AUTOR WĄTKU
vitaras
 

15 kwi 2008 19:15

<span>Maxx72</span> napisał(a):kuzyn jeździ cysterną w Orlenie

Nie ma czasem w sobotę kursu na Łódź? :wink: :lol:

AUTOR WĄTKU
novee
 

15 kwi 2008 19:16

A ja bym wziął teraz benzynę... Ni cholery się do diesla nie nadaję :P

AUTOR WĄTKU
zajcol
 

15 kwi 2008 20:47

Maxx72 napisał(a):Ja mam dostęp do ON Orlenu po 2,50zł więc TYLKO diesel yah
Dodam, że jest to ON oryginalny, kuzyn jeździ cysterną w Orlenie :D


Pochwal się głośniej albo wywieś jakiś transparent przed domem może. Świetny sposób na wyświadczenie niedźwiedziej przysługi kuzynowi...

AUTOR WĄTKU
madagaskar1
 

15 kwi 2008 20:57

maxxs72 trzeba zainteresowac sie kierowcami orlenu w gdansku lub z okolic a potem ludzie dziwia sie ze pompy i pompowtryskiwacze padaja jak jeden z drugim opchnie paliwo na lewo a potem zeby litry sie zgadały naleje jakiegos swinstwa a jak nazwisko kuzyna ??? :)

AUTOR WĄTKU
Boski
 

15 kwi 2008 21:25

z tego co ja wiem to nie jest takie proste zlac pare litrów z cysterny w najnowszych elektronika to kontroluje

AUTOR WĄTKU
Sensation
 

16 kwi 2008 19:05

i jak takiego nei zabić... tego co kradnie i tego co kupuje. w życiu w naszym kraju nie dojdziemy do ładu jak tak wszyscy będą robić, kraść kombinować taniej i w ogóle wszystko na lewo. ja nei wiem, że ludzie nie potrafią sobie czasem przekalkulować... idziesz do stoczni. pracownik dostaje pensje 2tys zl. ale se kradnie blachy, elektrody i inne takie, nie wazne co. firma jest stratna, musi zakupic materiał. wiec nei ma pieniedzy. wiec nie moze wiecej zaplacic pracownikowi. jakby pracownik zarabial 4tys by nie musial krasc i by se kupil co potrzebuje bez srania w gacie. to byl przyklad teortyczny, ale w 99% mozna go przelozyc na wszystko inne.
ale taka jest właśnie nasza popieprzona mentalnosc, "jak sie nie ma co sie lubi to sie kradnie co popadnie". ludzie opanujcie sie. wkurwiam sie jak slysze takie teksty, nie po to tyram "od rana do wieczora" zeby wszystko miec, a przyjdzie se taki jeden i nakradnie i jeszcze na majorke za to pojedzie.
i wiesz co? z chęcią zaraz zadzwonei na policje, zgłosze podejrzenie popełnienia przestępstwa, znajdą Cie po numerze IP, tak samo szybko znajdą Twojego kuzyna i pójdziecie siedziec obaj i jeszcze pewnie kilku innych ludzi. i wcale sie nie będę cyckał tylko tak zrobie. i będę szczęśliwszy, nie z powodu ze komus zrobilem pod gorke, tylko z powodu, że ktoś kogoś okrada na gruby hajs, a ja temu zapobiegłem. radziłbym Ci się już chować o ile to coś da.
ludzie zastanówicie się, że okradacie zwykle samych siebie!

i niech ktoś mi tu nie prawi jakiś pierdół, że gadam głupoty. sam prowadze niewielkie przedsiębiorstwo transportowe i wiem jak się postępuje w naszej "kochanej" ojczyźnie... diabloo diabloo diabloo diabloo diabloo

AUTOR WĄTKU
Sensation
 

16 kwi 2008 19:08

sory za OT i przekleństwa ale sie wkurwilem na maxa...

AUTOR WĄTKU
novee
 

16 kwi 2008 19:22

Heh, Sensation aleś mu pojechał :twisted: Ale masz rację :)
Ja mogę od siebie dodać, że z racji branży szukam od dłuższego czasu pracownika do biura, który będzie sprawdzony, godny zaufania i chciałby się wykazać. U mnie nie ma pracy od 8 do 16, tylko jak trzeba albo się chce, średnio można i 4h dziennie pracować... Pensja za te 4h jest lekko powyżej 1 tys. na rękę, ale jak się chce pracować można wyciągnąć 5 tys albo więcej. Tylko ludziom się nie chce... :roll: Wolą się opier...ć i narzekać, że za mało zarabiają, kombinować żeby papier i długopisy wynosić za to wymagania mają uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :P

AUTOR WĄTKU
Boski
 

16 kwi 2008 19:25

sensation myśle podobnie zygać mi sie chce jak widze kombinatorstwo od czasów szkolnych po lata dorosłości

AUTOR WĄTKU
lyko
 

16 kwi 2008 19:39

Słuchajcie, nie ma się co denerwować choć oczywiście macie rację podsumowując "kolegę" Maxx72 - a, który jest po prostu - sorry - głupkowaty. Tak się składa że często widziałem takich którzy potem płakali i zastanawiali się po co im to było...
Natomiast zwróćcie uwagę na temat. Tak więc nawiązując do tematu właśnie: jeśli ktoś dotychczas kupował auto z uwagi na cenę paliwa, to zdaje się że przerzuci się aktualnie na benzynę. Natomiast jeśli ktoś docenia elastyczność i nie lubi wiosłowania wybierze diesla pomimo wyższej ceny. Inna sprawa: ciekawe jak długo taka sytuacja w której ropa jest droższa od benzyny będzie się utrzymywać. Ja natomiast kupuję NOWE auto na pewnie co najmniej 5 lat. Mam nadzieję że będzie dobrze się jeździło po prostu.

AUTOR WĄTKU
novee
 

16 kwi 2008 19:39

A jak Czechowi w Pradze tłumaczyłem, że na ich paliwie mniej pali i lepiej idzie, bo u nas na stacjach różne cuda można do baku wlać, to biedak nic nie rozumiał :lol: 'Jak można na paliwie oszukiwać?! Przecież jak raz oszuka, to nikt więcej u niego nie zatankuje!' Biedaczysko :oops:

AUTOR WĄTKU
novee
 

16 kwi 2008 19:42

lyko - diesel NIE JEST ELASTYCZNY! W krótkim wycinku obrotów ładnie ciągnie na trasie. Poza tym, szczególnie w korkach, jazda dieslem to dużo więcej wachlowania biegami niż w benzynie.

AUTOR WĄTKU
_alek_
 

16 kwi 2008 20:04

<span>zajcol</span> napisał(a):Maxx72 napisał:
Ja mam dostęp do ON Orlenu po 2,50zł więc TYLKO diesel yah
Dodam, że jest to ON oryginalny, kuzyn jeździ cysterną w Orlenie


Im więcej będzie ludzi o takiej mentalności i pomysłach tym gorzej będzie się w naszym kraju działo :cry: :cry: :cry:

AUTOR WĄTKU
popmart
 

16 kwi 2008 20:08

zapomnieliiscie w tych cenach że diesel pali o 2-3 litry mniej na 100 ... a to jest większa róznica niż 30Gr na litrze ....

btw ja ostatnio biorę ON na shellu (zwykły) i nawet nie bede mówił jak mi się polepszyło spalanie bo i tak nikt by mi nie uwierzył a naprawde polepszyło się znacznie ....sam jestem w szoku

AUTOR WĄTKU
lyko
 

16 kwi 2008 20:17

novee napisał(a):lyko - diesel NIE JEST ELASTYCZNY! W krótkim wycinku obrotów ładnie ciągnie na trasie. Poza tym, szczególnie w korkach, jazda dieslem to dużo więcej wachlowania biegami niż w benzynie.

Powiem tak: jeździłem wcześniej meganką 1,6 benzyna. Teraz mondeo 1,8TD. Koni tyle samo: 90. Oczywiście Mondeo z tym silnikiem to dorożka, ale różnica jest taka, że jakoś bardziej się zbiera od niższych obrotów, czyli mniej muszę machać wajchą od biegów. Jeśli to jest elastyczność to upieram się że diesel jest bardziej elastyczny. A jeśli nie ... to się nie upieram. :)

AUTOR WĄTKU
RAF
 

16 kwi 2008 21:52

nieco OT
lyko ja sie przesiadłem z takiego własnie Mondeo 1.8 TD na Kijka 1,6CRDI i róznica jest ogromna. Jak wczesniej wydawało mi sie ze Mondeo to całkiem żwawa bryczka to po około tygodniu jeżdzenia Kijakiem jak ponownie wsiadłem do Mondeo to to auto nie chciało jechac :)

Następna strona
Powrót do Silniki i skrzynia biegów
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi / Wyświetlone
    Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot] i 11 gości

Partnerzy

Części Kia

https://pesca-sklep.pl