Strona 4 z 4

Napisane: 19 lut 2009 09:08
przez pioter
Panowie, takie rzeczy jak oszronienie szyby od wewnątrz zdarzają się we wszelkich markach - zależy to generalnie od stopnia wilgoci wewnątrz auta. I zimą jesli często wsiadamy i wysiadamy na śniegu, to za każdym razem wnosimy wilgoć do środka - ja teraz po dniu na dywaniku mam małą kałużę. Przeciez ta wilgoć zostaje w aucie i niestety, w wyniku parowania osiada na zimnych elementach - zdecydowanie najczęściej proces ten występuje na szybach. Im więcej jazdy na krótkich odcinkach w mieście, im mniejsze nagrzewanie wnętrza podczas jazdy tym większe prawdopodobieństwo powstania szronu od wewnątrz. A to usunąć to nie jest tak łątwo jak zaparowanie - woda żeby przejść ze szronu do pary potrzebuje dużo ciepła - stąd problem z długotrwałością tego procesu. Mi w Octavce raz zaszroniło od wewnątrz - ogrzewanie na ful, klima na max, nawiew tylko na szybę - po 10 minutach skończyło się użyciem skrobaczki.

Napisane: 02 mar 2009 19:03
przez Pawel W.
Z własnego, niestety niemiłego doświadczenia powiem tyle: nigdy więcej skrobania!! Po raz kolejny przysłowie "mądry Polak po szkodzie" pokazało swoją wartość :-(. Nie jestem nowicjuszem wśród kierowców, ale w życiu nie spodziewałem się, że ceed ma tak miękkie szyby. Samochód nie ma roku, ta zima była pierwszą w życiu mojego ceed'a, a przednia szyba ma sporo rys od skrobaczki ( w poprzednim aucie po 9 latach użytkowania takich nie miałem).
Trochę czasu upłynie zanim się z tym oswoję, na razie siedzę w internecie i szukam jakiegoś skutecznego rozwiązania żeby spróbować te rysy usunąć.

IMHO jedynym skutecznym rozwiązaniem przeciwdziałającym zamarzaniu szyb (oczywiście poza garażem) to mata zakładana na przednią szybę.

Napisane: 03 mar 2009 06:58
przez pioter
Poszukaj dobrego warsztatu z autoszybami - może uda się spolerować. U mnie używany był zawsze płyn do odmrażania - nie mam rys - tak więc jest alternatywa do garażu i maty na szybie.

Napisane: 03 mar 2009 21:07
przez misiek1
Płyn do odmrażania i mata to są rozwiązania, ale jakość szyb woła o pomstę do nieba. Kia powinna dawać darmowy płyn do rozmrażania przy przeglądzie :D

Napisane: 03 mar 2009 21:59
przez pioter
Kopnij się do mnie i obejrzyj szybę w mojej półrocznej Octavii - po tym ucałujesz z namaszczeniem szybę w Kijance 8-)

Napisane: 04 mar 2009 02:58
przez motto
Odpalam auto, zmiatam śnieg i upewniam się, że wycieraczki nie są przymarznięte. Wsiadam, włączam podgrzewanie tylnej i lusterek i spryskiwacz na szybę. W czasie 2-3 min jeszcze z 4 razy psiknąć muszę i potem już szyba ładnie odmrożona. Bez skrobania ruszam więc praktycznie natychmiast. Nie wiem jaki ty masz problem.

Napisane: 04 mar 2009 08:27
przez George
Dodam tylko od siebie ... jeśli macie na szybie coś na kształt zlodowaciałego śniegu lub lód to trzeba odczekać odpowiednia ilosć czasu aby " puścił " Smarowanie wycieraczkami po czymś takim owocuje problemami. Nie zbierają, rozmazują itd.

Staram się stosować tą zasadę. Prawie rok i żadnych problemów z wycieraczkami.

Napisane: 04 mar 2009 09:04
przez novee
<span>George</span> napisał(a):jeśli macie na szybie coś na kształt zlodowaciałego śniegu lub lud

ale ile tego ludu może na szybie siedzieć? :twisted:

Napisane: 04 mar 2009 09:08
przez Lord Boss
ale macie problemy :P
ja tam w Clio jadę skrobaczką :P
ale co do kijany to szyba jest bardzo podatna na rysowanie. ojciec raz tylko użył skrobaczki. proste lekarstwo na lód na szybie. rozłożyć coś na szybie np takie osłony na przednią szybę na lato co by się nie nagrzewało w aucie i po problemie. jest jeszcze 2 opcja odmrażaczu ile wlezie i musi pomóc :P

Napisane: 04 mar 2009 09:30
przez George
novee napisał(a):
<span>George</span> napisał(a):jeśli macie na szybie coś na kształt zlodowaciałego śniegu lub lud

ale ile tego ludu może na szybie siedzieć? :twisted:



:oops: poprawiłem .... ale w szoku jestem :o

Napisane: 05 mar 2009 18:25
przez czarny
Witam
Ja w listopadzie pisalem o problemie z nawiewem że strumien powietrza nie leci na szybe tylko obok niej http://mojaceed.pl/forum/viewtopic.php?p=40469&highlight=#40469 a teraz widze ze ta wade zauwazyli i inni Moze i komuś dlugi czas odmrazania czy odparowywania szyby to nie jest problem ale na pewno problemem czy wada jest ten nieszczesny kierunek nawiewu Jak w serwisie na przegladzie to zglosilem to powiedzieli ze trzeba wymienic filtr kabinowy i niestety po wymianie dalej jest to samo Matizem jezdzilem 7 lat i nigdy nie mialem problemu z odmrazaniem czy odparowywaniem szyby I jak dla mnie to najwiekszym problemem w tym cuudzie jest wlasnie nawiew powietrza pomijajac juz wszelkie trzaski i skrzypienie z kokpitu [/url]

Napisane: 05 mar 2009 18:33
przez less
ja już pisałem że i się wydaje, że po wymianie listwy nawiewu w podszybiu jest znacznie lepiej. Chodzi o wymianę wypaczonej listwy, odkształconej od nagrzewania słońcem

Napisane: 05 mar 2009 18:47
przez krzycho_47

Napisane: 05 mar 2009 18:58
przez pitern
Spoko

Napisane: 05 mar 2009 19:14
przez czarny
Nie znam francuskiego ale i tak dokladnie jest tu pokazany problem nawiewu ze po 9 minutach szyby boczne sa odmrozone a przenia praktycznie wcale

Napisane: 05 mar 2009 19:15
przez czarny

Napisane: 06 mar 2009 01:05
przez mziutek


Dzięki kolegom za linki.
Wreszcie się wydało, że to konstruktorzy nawiewów w Ceedzie dali plamy.
Sam miałem miałem zamiar takie próby z niteczkami zrobić (pisałem w tym wątku wcześniej) ale się ociepliło, nie ma szronu i chwilowo mam inne zajęcia.
Nie znam francuskiego - nie zrozumiałem, w jakich momentach te nitki unoszą się, pokazując , że powietrze leci na szybę - są takie chwile w filmikach.
Może znajdzie się tutaj ktoś biegły we francuszczyźnie i przetłumaczy, opisze własnymi słowami.
Może jest jakaś ręczna kombinacja przy której da się skierować nadmuch tam, gdzie trzeba i w rozsądnym czasie po uruchomieniu silnika odmrozić przednią szybę.

Ktoś tu pisał, że po wymianie spaczonej listwy nawiewu jest lepiej - może KIA połapała się w problemie i teraz robi inne listwy ?
Moje auto wyprodukowano pod koniec 2007, szczelina jest równiusieńka, nie ma mowy o wypaczeniu a dmucha nie tam, gdzie powinno.
W serwisie powiedzieli mi: TTTM i nie podejmowali dyskusji.

Przy wymianie całej listwy nawiewów musi być dużo roboty, można coś uszkodzić, poobrywać jakieś spinki a potem może cała deska trzeszczeć i skrzypieć, więc odpowiedzialna firma mogłaby opracować kierownicę strumienia jako dodatkową listwę z żebrami, łatwo wciskaną na zatrzaski w fabryczną szczelinę i bezpłatnie dodawać do każdego auta..... cóż, rozmarzyłem się...
Pozdrawiam,
Niepoprawny Optymista

Napisane: 06 mar 2009 01:39
przez stj
Wygląda na to, że włączony na max. nadmuch tak zmienia cyrkulację powietrza, że cały strumień powietrza kieruje się ku podsufitce omijając przednią szybę. Zmniejszając siłę nawiewu, zmieniamy cyrkulację strumienia powietrza, z powrotem na szybę.
Ogromną wagę przywiązuję do drugiej części pokazu, gdzie przystawienie kawałka tektury do listwy nadmuchu diametralnie zmieniło in plus odmrożenie przedniej szyby .
Cee'd do poprawki :twisted:

Napisane: 06 mar 2009 10:25
przez George
Podsumowując rada na to może być taka. Jeśli nawiew mamy na maksa to efekt jest mizerny lub żaden. Ja kilka razy testowałem odmrażanie, ale za każdym razem nawiew miałem na 3/4 ( ktoś już pisał o tym na forum ). Wtedy działa :) Co nie zmienia faktu że konstruktorzy się nie popisali :cry: